Publikacje
mgr Krzysztof Polanecki

DZIEŃ NAUCZYCIELA 2008 – SCENARIUSZ IMPREZY 

Narrator: Gorąco i serdecznie witam wszystkich na imprezie zorganizowanej z okazji Dnia Edukacji Narodowej. W imieniu Rady Uczniów w sposób szczególny pragnę przywitać dyrekcję, nauczycieli oraz wszystkich pracowników Szkoły Podstawowej nr 11. Witam również was drogie dzieci, proszę o ciszę i skupienie – i zapraszam na film. 

Sceneria – wnętrze kosmicznego pałacu, na ścianach wzory matematyczne ze złymi rozwiązaniami, zdania niepoprawnie ułożone z błędami ortograficznymi. 

Narrator: DAWNO, DAWNO TEMU, W ODLEGŁEJ GALAKTYCE... za około 250 lat, czyli  w roku 2258, rozgrywa się akcja tej niezwykłej historii. Od kilkudziesięciu lat Lord Wiadro przeczesuje galaktykę  w poszukiwaniu nauczycieli. Pewnie zapytacie – po co? 

Uczeń: Po co? 

Narrator: Czyżby potrzebował korepetycji z matematyki lub angola? Nie – Lord Wiadro lata tu  i tam i odbiera nauczycielom moc uczenia i wychowywania, pozostawiając po sobie syndrom wypalenia zawodowego. „Świat bez nauki i bez nauczycieli” to jego ideał i cel. „Ludźmi niewyuczonymi lepiej rządzić i sterować” – to hasło jego misji.

              A oto i on - nadchodzi – potężny, mroczny, władca ciemności i ciemnoty, trochę przy kości (…) e przepraszam – super umięśniony, gotowy, by odebrać naszym nauczycielom moc – Lord Wiadro. 

Lord Wiadro: (ciężko oddychając – podnosząc hełm)  No chyba zara się uduszę. Kto mi taki bezsensowny hełm zaprojektował? 

Hans Solo: Ja mroczny Lordzie Wiadro. 

Lord Wiadro: Coś ty za jeden? 

Hans Solo: Hans solo. 

Lord Wiadro: Czemu solo?  

Hans Solo: A bo jestem za młody, żeby mieć żonę. 

Lord Wiadro: No to co z tym hełmem? 

Hans Solo: Lord Wiadro rozprawił się z moimi nauczycielami, i nie miał mnie kto projektowania nauczyć. 

Lord Wiadro: Nauczyciele rzekłeś – (zakładając hełm) – oni gdzieś tutaj są, wyczuwam duże pole mocy. (otwiera hełm) A tak właściwie to po co człowiekowi nauczyciele? He? Popatrz na mnie – nigdy nie chodziłem do szkoły, nigdy nie miałem nauczycieli, a jestem władcą i postrachem całej galaktyki.  

Księżniczka Leia: Ta – chyba pośmiewiskiem. 

Lord Wiadro: Coś Ty powiedział? 

Hans Solo: To nie ja, to ona. 

Lord Wiadro: Coś ty za jedna?  

Księżniczka Leia: A ty co – gwiezdnych wojen nie oglądałeś albo nie czytałeś? No tak – do szkoły nie chodziłeś to czytać nie umiesz – jam księżniczka Leia. 

Lord Wiadro: Coś ty przed chwilą powiedziała?  

Księżniczka Leia: Powiedziałam: Ta – chyba pośśśśśpiewać był chciała.

Lord Wiadro: No to super – na reszcie jakaś rozrywka. Rozsiada się w swoim tronie. 

Księżniczka Leia: A mogę z przyjaciółmi? 

Lord Wiadro: A możesz. 

¯ Piosenka w wykonaniu zespołu muzycznego Kamerton pt. Święto nauczyciela. 

Lord Wiadro: Toż to zdrada – o nauczycielach w moim pałacu? Ale co to, nie mogę się ruszyć, gdzie mój android Tripio? 

Android Tripio: Już pędzę Lordzie Wiadro.  

Lord Wiadro: Gdzie się podziewasz jak cię potrzebuję? 

Android Tripio: E - przegrzały mi się układy scalone i musiałem sobie dysk sformatować.  

Lord Wiadro: Że co? 

Android Tripio: E - nie warto tłumaczyć, Lord Wiadro do szkoły nie chodził, to i tak nie zrozumie. 

Lord Wiadro: Ale co mi dolega? 

Android Tripio: Chwileczkę – muszę się do lorda Wiadro zalogować. (podłącza kabel) Już skanuję – Lorda Wiadro zaatakował bardzo groźny wirus – tak zwany głupotek pospolity. Choroba atakuje wszystkich tych, którzy nie chcą się uczyć, którzy wolą leniuchowanie niż naukę i pracę. Choroba jest bardzo przebiegła, prze wiele może rozwijać się w ukryciu, aż w końcu powoduje iż chory nie potrafi odpowiedzieć na najprostsze pytania i nie radzi sobie w życiu. Nieleczona może doprowadzić do totalnej ciemnoty. 

Lord Wiadro: A czy jest na to jakieś lekarstwo, kto mnie może wyleczyć? 

Android Tripio: Chwileczkę – analizuję dane: Tak, choroba jest uleczalna – najlepszym lekarstwem jest – nauka, zaś najlepszym lekarzem – nauczyciel. 

Lord Wiadro: O zgrozo – mój największy wróg, ma się stać moim sprzymierzeńcem? 

 - (na scenę wchodzi Zgroza) 

Lord Wiadro: A ty kto?? 

Zgroza: Zgroza – wołałeś lordzie?! 

Księżniczka Leia: Za wcześnie – ty występujesz na końcu tej historii. 

Lord Wiadro: No to kto mi wreszcie pomoże? 

Android Tripio: Leczenie jest długotrwałe i wymaga dużo nauki, wysiłku i pracy. Dobrze na tej drodze mieć własnego mistrza-nauczyciela. Proponuję najlepszego z najlepszych – przed państwem mistrz i nauczyciel rycerzy Dżedaj – sam Obiłan-Kenobi. 

Obiłan-Kenobi: (wchodzi z mieczem świetlnym) Ale tu bałagan, jaki nieład, co za błędy, no  i wyczuwam ciemną stronę mocy – znaczy się ciemnotę, gruby pancerz ciemnoty (puka w hełm). No dobra - zaczynamy operację Nauka kontratakuje. (zwraca się do księżniczki Leii) Siostro skalpel! 

Lord Wiadro: Aaaaaaa!!!. 

Obiłan-Kenobi: Dobra, dobra – żartowałem. Ale hełm ciemnoty trzeba ściągnąć. Żeby wydostać się z krainy ciemnoty, trzeba najpierw odrzucić uprzedzenia względem nauki, szkoły i nauczycieli. Bo to, że szkoła jest fee, nauczyciele okropni, a nauka do niczego się nie przyda to jedna wielka ściema i wymówka wszystkich leniuchów i nierobów.  (ściąga lordowi hełm)  

Lord Wiadro: Mamusiu ja swobodnie oddycham! Mamusiu – ja widzę!  

Obiłan-Kenobi: No widzisz! 

Lord Wiadro: (z trwogą) Mamusiu ja jestem w szkole!!! 

Obiłan-Kenobi: I to w nie byle jakiej, bo w jedenastce. By zostać w życiu naprawdę kimś, należy się dużo uczyć i to najlepiej w jakiejś dobrej szkole, z dobrymi nauczycielami. W naszej jedenastce – Lorda przyszłej szkole – pracują wyśmienici nauczyciele i pracownicy obsługi. A oto małe co nieco o nich i o tym, czym się zajmują. Patrz i ucz się:  

- Wiersze recytują różni uczniowie: 

1.     Szkołą zawiaduje, rządzi i mądrze kieruje,Jest super wykształcona - To pani dyrektor Iwona. 

2.     Panią dyrektor zastępuje, trzecią klasą nadzoruje.Na pianinie fajnie gra, A kto? – pani Celinka.

3.     Kto nad nosem okulary ma, kto ciągle liczy 2+2. Pani Ula to rzecz wiadoma, do matmy jest stworzona. Dużo liczenia przez nią mamy, pewnie dlatego, że wciąż rozrabiamy. 

4.     U pani Marioli jest fajnie, jak w domu Co jej opowiesz nie powie nikomu.Pedagog z niej na sto i dwa, Jest jedyna i niezastąpiona.  

5.     Pani Kasia wuefistka jest wesoła i nam bliska. Uczy dzieci żyć w przyrodzie i dlatego jest z nią w zgodzie. 

6.     One, to, free, four – kto tu uczy angielskiego? Fajne naklejki dzieciom da – tym, co się uczą! – pani Alicja. 

7.     Pierwszaki mówią o niej moja pani, A wierszyk ten mówi o pani Ani. Spotkać ją można w sali na dole Gdzie z dziećmi ćwiczy i bawi się w kole.  

8.     Super rysuje, drugą klasą się opiekuje, Z nią biegamy po lasach i polach, zawsze wesoła – to pani Jola.  

9.     Pani Basia przyrody nas uczy,a gdy jesteśmy grzeczni, nawet jak kot pomruczy. Ma fajne blond loki na głowie, I najgrzeczniejszą klasę w szkole. 

10.  Pani Iza, choć jest nowa, to nawet całkiem odlotowa. Polskiego nas uczy jak za dwóch, że niekiedy brakuje nam tchu. Za to bardzo dziękujemy - i uśmiechy serdeczne ślemy. 

11.  Księże Krystianie Gałąsko! Nawet gdy pod nogami jest nam grząsko, Ty nam pomożesz i wytłumaczysz, bo na Boga zawsze patrzysz. 

12.  Na komputerach najlepiej się zna, śpiewa cudownie nauczycielka ta. Ale ostatnio widzimy ją rzadko, wracaj do zdrowia Pani Beatko.  

13.  Kto w bibliotece dobre książki ma? To niezastąpiona pani Grażynka. Tylko nie wiedzieć czemu do każdej książeczki, wkłada tekturowe karteczki.  

14.  Jak posługiwać się farbkami, dowiemy się u pani Ani. To pani od plastyki, zna też techniki tajniki.  

15.  Fajne zajęcia ma pani Ela, Jak żyć w rodzinie uczy nas nie raz. Tematy lekcji ma fajne, nigdy nie śpimy, Za to się nie raz aż czerwienimy.  

16.  Nasz pan Krzysiu ukochany, chodzi ciągle zakochany. Proszę spojrzeć mu na rączkę, a znajdziecie tam obrączkę.  

17. Nasze małe przedszkolaczki, to urwisy z Ligockiej paczki. Chłopcy jak truskawki, dziewczynki jak malinki,  a wszystkie razem to dzieci od pani Celinki. 

18.  A gdy przedszkolak płacze, bo nie spał pół nocy, U pani Basi szuka pociechy i pomocy.  

19.  Zaś starsze przedszkole mieszka już w naszej szkole. Tam dzieci, w tym także Jasia, pilnuje i uczy - pani Kasia.  

20.  W legitymacji pieczątkę ci da, Niezastąpiona pani Marysia. Jak się uśmiechniesz i coś poczarujesz,  To nieraz notatki ci szybko skseruje. 

21.  Kto za żelaznymi drzwiami pracuje, coś tam notuje i wszystko księguje? Pani Danusia to nasza księgowa, pieniędzy nie zabraknie, już jej w tym głowa. 

22.  Chcesz dostać obiad, lepiej zapłać dzisiaj - O urozmaicone menii troszczy się pani Krysia. 

23.  Pani Bożena zarządza kluczami, w swym pokoiku chętnie rozmawia z nami, A gdy nauczyciel spocznie u jej ławy, to ona go ugości i naleje do szklanki kawy.  

24.  Pani Stasia ogródek ma odlotowy, warzywny i owocowy, Farby nie żałuje i dzieciom na ścianach bajki maluje. 

25. W portierni też pracuje i czasem Kubusia piastuje. Pani Basia wszystkich zna i o porządki w klasach dba. 

26.  Pani Ela i pani Irena robią nam pyszne obiadki do zjedzenia. Choć czasem przy stole grymasimy, to dzięki naszym kucharkom mamy dużo siły.  

27.  A gdy się coś zepsuje, pan Mirek zreperuje. Kto pana Mirka szanuje ten ciepło z kaloryferów czuje.

 

 Księżniczka Leia: Nasza szkoła to nie tylko nauczyciele, pracownicy obsługi, uczniowie  i nauka, to także różne i to w dodatku bardzo ciekawe wydarzenia. A oto najciekawsze i najświeższe szkolne wiadomości.  

Wiadomości prezentują dwie prezenterki i prezenter (z wykorzystaniem odpowiednich slajdów multimedialnych) 

Prezenterka1: Dzień dobry państwu, to są szkolne wiadomości wydanie przedpołudniowe, kłaniają się: Pelagia Dzięcioł  

Prezenterka2: i Genowefa Ogórkowa.  

Prezenterka1: Dzisiaj mamy czternasty dzień października. Do końca roku szkolnego pozostało… tak dużo dni, że aż szkoda gadać. Dzisiejsi solenizanci to Kaliksta i Małgorzata. Dziś mamy Dzień Edukacji Narodowej, w skrócie DEN – wszystkim nauczycielom oraz pracownikom szkoły życzymy wszystkiego naj! Dzisiejszy dzień będzie krótszy od najdłuższego w szkole o jakieś sześć godzin. Podajemy najważniejsze informacje z życia szkoły.  

Prezenterka2: Pierwszego września zadzwonił pierwszy dzwonek. Skończyły się wakacje i uczniowie powrócili do szkoły - oczywiście z uśmiechem na twarzy i z plecakami pełnymi uczniowskiego zapału. Podczas uroczystości inaugurującej nowy rok szkolny pani dyrektor uroczyście przywitała dzieci, poznaliśmy nowe panie, zaś pierwszoklasiści otrzymali tradycyjne tyty.  

Prezenterka1: Przed dwoma tygodniami w naszej szkole wznowiła swą działalność Uczniowska Grupa Operacyjna, w skrócie UGO. Jak co roku w skład UGO wchodzą uczniowie klasy szóstej. Pozostali zaś uczniowie zobowiązani są do przestrzegania zaleceń i wskazówek UGO, zarówno tego męskiego, jak i żeńskiego. 

Prezenterka2: W tym roku UGO poszerzyło swą działalność o działkę detektywistyczną  w związku z incydentem, do jakiego doszło pierwszego września na boisku do siatkówki. Otóż ktoś solidnie przywalił, najprawdopodobniej samochodem, w metalowy słupek do siatkówki. UGO rozpoczęło szeroko zakrojone śledztwo. Mimo dokładnej analizy samochodów naszych nauczycieli oraz samochodów firm obsługujących naszą szkołę na razie nie udało się wykryć sprawcę. Śledztwo trwa. UGO prosi o kontakt wszelkich przypadkowych świadków zdarzenia. Prosimy dzwonić pod numer 0 333 444 555 16 fafnasicie.  

Prezenterka1: Do naszej szkoły zawitała pani jesień, a właściwie to pani Stasia, która postanowiła wyznaczyć całkiem nowy trend w światowej modzie – tak zwany garden stajl, czyli po naszemu - styl ogródkowy. W tym sezonie będą zatem modne: warzywne kolczyki – im większe, tym lepsze – koniecznie zielone; ponadto hitem sezonu będzie kapelusz z dyni – dynia również: im większa, tym lepsza. Ciągle w modzie pozostają malutkie torebeczki na podstawowe kobiece gadżety, takie jak: kosmetyki – najlepiej naturalne, parasol, małe co nie-co do zjedzenia, gaz łzawiący, gaśnicę i tym podobne.  

Prezenterka2: Nasza pani kucharka postanowiła otworzyć w szkole gabinet lekarski, gdzie oprócz fachowej porady medycznej będzie można zgłębić tajniki właściwego odżywiania się. Pani Irena będzie przyjmować w gabinecie 345 w godzinach od 25.48 do 25.13. Serdecznie zapraszamy.  

Prezenterka1: Pracownicy SP 11 postanowili zgłosić naszą szkołę do europejskiej sieci ekologicznej – Natura 2000. Pracy było bardzo dużo, ale opłacało się. Na przyszkolnym ogródku udało się już wyhodować bardzo ciekawe okazy przyrody. W niedalekiej przyszłości przy naszej szkole powstanie szklarnia, palmiarnia i kwiaciarnia. Najbardziej cieszy się dzieciarnia – na reszcie będzie gdzie się schować przed klasówką.  

Prezenterka2: Jak wiadomo zbyt długie oglądanie telewizji jest szkodliwe dla zdrowia. Ale nie dla uczniów klasy drugiej. Postanowili oni wykonać telewizory z materiałów ekologicznych. Oglądanie takiego telewizora nie szkodzi, a wręcz uspokaja, koi nerwy i uspokaja… (prezenterka zasypia)

Prezenterka1: Czas na wiadomości sportowe. Przedstawi je Zenon Kici-miał-miał. 

Prezenter: Uczniowie klas młodszych biją rekordy w zbieganiu ze schodów. Ostatni wynik poprawili   o dwie sekundy. Dyrekcja, nauczyciele oraz UGO przypominają, iż tego typu zawody są nielegalne, a do tego bardzo niebezpieczne.

Prezenter: W naszym przedszkolu została otworzona siłownia. Po lekcjach uczniowie  i nauczyciele, poprzez wykonywanie różnego rodzaju ćwiczeń  z ciężarkami, mogą zadbać o swoją kondycję oraz o prawidłowy i zharmonizowany rozwój masy mięśniowej, zarówno swojej, jak i przedszkolaków. 

Prezenterka1 budzi śpiącą prezenterkę2 

Prezenterka2: Co? Jak? Aha! A teraz pogoda. W tym roku zimy i śniegu nie będzie! – ogłosił dyżurny synoptyk kraju. Nasze dzieci postanowiły zatem już teraz lepić bałwana - z czego popadnie. Jak widać  - nieźle im to wychodzi. 

Prezenterka1: I to już wszystkie wiadomości na dzisiaj.  

Prezenterka2: Życzymy miłego dnia i do szybkiego zobaczenia już wkrótce. 

Prezenterka1: Czyli za rok o tej samej porze, na tej samej sali. Papatki.  

Lord Wiadro: Ale fajnie, ale fajnie - ja chcę do szkoły, ja chcę do szkoły! 

Obiłan-Kenobi: No dobrze, tylko pamiętaj – żeby w szkole było wesoło i przyjemnie trzeba przyłożyć się nauki, zaś nauczycieli i pracowników obsługi należy traktować  z szacunkiem, gdyż, to oni wskazują nam drzwi do jasnej strony mocy, to oni mogą nas doprowadzić do królestwa mądrości i pełnej dojrzałości.  

Obiłan-Kenobi: A więc teraz powstań Lordzie Wiadro. (pasuje go na ucznia) Od dziś jesteś uczniem Szkoły Podstawowej Nr 11 w Gliwicach i nie nazywasz się już Lord Wiadro, ale Uczeń Waldek. Niech moc będzie z tobą! Oklaski dla Waldka za odwagę!  

Narrator: No i Lord Wiadro, a raczej Uczeń Waldek zakumał wreszcie, że bez nauki i bez pomocy nauczycieli ani rusz. I może w nauce nie był tęgą głową, ale jakoś sobie radził – z resztą posłuchajcie sami.  

¯Piosenka Szkolny Blues (zwrotki śpiewa Lord Wiadro, refren – zespół Kamerton)  

Narrator: Kochani nauczyciele i pracownicy obsługi! Za trud jaki w naszą naukę i wychowanie jest przez Was wkładany przeogromny bukiet życzeń i podziękowań dziś Wam składamy. Wierzymy, ze Wasz wysiłek czyni z nas ludzi mądrych i szlachetnych. Życzymy wam dużo zdrowia, radości, satysfakcji z wykonywania tak trudnego  i odpowiedzialnego zawodu. A przede wszystkim życzymy wam samych grzecznych, pilnych, mądrych i pracowitych uczniów.

A teraz drodzy uczniowie wstajemy i sto lat dla naszych drogich nauczycieli.  

¯ Dzieci wraz aktorami i zespołem Kamerton śpiewają sto lat 

Narrator: Naszym kochanym nauczycielom i pracownikom szkoły pragniemy wręczyć drobne upominki – jesienne bukieciki z małym co nieco na słodko.  

Wręczenie liściastych bukiecików  

Narrator: A na koniec – niech tradycji stanie się zadość! Jak wiadomo każdy nowy nauczyciel naszej szkoły musi zostać ochrzczony przez przedstawicieli Samorządu Uczniowskiego. Zapraszam więc na scenę nasze nowe jeszcze nieochrzczone panie nauczycielki i panie z obsługi.  

Panie wychodzą na scenę   

Narrator: Prosimy parę słów o sobie i o zadaniach wykonywanych w naszej szkole.  

(wypowiedzi nauczycielek i pracowników obsługi)  

Narrator: Drogie panie – aby stać się pełnoprawnymi pracownikami Szkoły Podstawowej Nr 11, należy uzyskać akceptację Rady Uczniów – innymi słowy przejść chrzest bojowy. Każdego roku chrzest wygląda inaczej, a wszystko zależy od tego, co nam się wymyśli. Dzisiaj czekają panie trzy testy. 

Narrator: Pierwszy test - to test sprawnościowy. W dzisiejszych czasach nauczyciel musi mieć super kondycję, by podołać różnym wyzwaniom czekającym go w szkole. Kondycję naszych nowych pań sprawdzi skakanka. Poprosimy Wiktorię o prezentację sposobu wykonania zadania.  

(dwoje dzieci kręci skakanką, Wiktoria skacze). 

Narrator: Dziękujemy Wiktorii, a teraz panie – zapraszamy – można na boso. Najpierw pani…  A pozostali uczniowie na głos liczą udane próby.  

(poszczególne panie skaczą, uczniowie liczą)  

Narrator: Drugi test – to test znajomości naszej szkoły – na ekranie pojawią się różne zakątki i ciekawostki związane z SP Nr 11. Zadaniem pań będzie poprawne odpowiadanie na pytania związane ze slajdami. Spójrzmy na ekran.   

1.     Pytanie pierwsze: Kto jest przewodniczącym naszej szkoły i szefem Rady Uczniów?

·       Odpowiedź: Oczywiście Sabina z klasy piątej. 

2.     Pytanie drugie: W jakim szkolnym pomieszczeniu mieszkają te dwa zwierzaki?

·       Odpowiedź: Zwierzaki te mieszkają na parapecie pokoju nauczycielskiego.  

3.     Pytanie trzecie: Czyj to gips? I z której klasy?

·       Odpowiedź: gips należy do Julii z klasy czwartej. 

4.     Pytanie czwarte: Gdzie wisi ten obraz?

·       Odpowiedź: Na parterze przy klatce schodowej. 

5.     Pytanie piąte: Czyja to głowa?

·       Odpowiedź: Właścicielem głowy jest pani….. 

6.     Pytanie szóste: Gdzie mieszkają przedstawione zabawki?

·       Odpowiedź: W świetlicy szkolnej. 

7.     Pytanie siódme: Ile dzieci uczy się w klasie I?

·       Odpowiedź: Liczymy wspólnie 1, 2, 3 … W klasie I jest zatem 10 uczniów. 

8.     Pytanie ósme: Co oznacza skrót UGO?

·       Odpowiedź: UGO to Uczniowska Grupa Operacyjna, pomagająca nauczycielom   w dyżurach. 

9.     A teraz pytanie dziewiąte – przyrodnicze: Co to za grzyb i gdzie rośnie?

·       Odpowiedź: To oczywiście grzyb trujący - muchomor czerwony, a rośnie między innymi na naszym szkolnym podwórku. Przy okazji przypominamy dzieciom, że grzybów się nie niszczy – nawet tych trujących. 

10. I pytanie dziesiąte - ostatnie: Co takiego przeczytała krówka, że się oblizuje?

·       Odpowiedź: Jadłospis naszej szkolnej stołówki.  

Narrator: A teraz nadszedł czas na trzeci, ostatni już test – test taneczny. Każdy uczeń, a co dopiero nauczyciel powinien znać podstawowe kroki polskich tańców narodowych. Zadaniem pań będzie zatańczenie Oberka. Proszę się nie martwić – zespół taneczny naszej szkoły pomoże paniom w wykonaniu zadania. Zapraszam zespół.  

(zespół wychodzi smarkając i kichając)  

Narrator: O zgrozo - a wam co się stało? Przecież to nie są stroje do Oberka, a w ogóle to wyglądacie jakby Was przeziębienie złapało.  

Dziecko z Kamertonu: No właśnie – to wszystko sprawka ZGROZY! (pokazuje na Zgrozę).  

Zgroza: He, He, He – miałam wrócić na koniec przedstawienia - więc jestem. Oberka nie będzie! Albo będzie, tylko że po afrykańsku! Panie ustawiają się za dziećmi i naśladują każdy taneczny krok. Muzyka gra!  

Taniec Kuranza – tańczą wybrane dzieci (przebrane za egzotycznych tancerzy) wraz  z nauczycielami  

Narrator: Gorącymi oklaskami podziękujmy naszym świeżo ochrzczonym paniom, które niniejszym uznajemy stuprocentowymi nauczycielami naszej szkoły.   

(wręczenie dyplomów)  

Narrator: Serdecznie dziękujemy wszystkim za przybycie na dzisiejszą uroczystość. Naszym kochanym nauczycielom i pracownikom szkoły jeszcze raz życzymy wszystkiego najlepszego i – do zobaczenia w klasie!!!

 

 

                        opracował

                 mgr Krzysztof Polanecki