Publikacje
mgr Beata Bodnar



 

GORĄCO POLECAM :)

Wielu dorosłym sprawia trudność nawiązanie kontaktu z dziećmi. Wszystkim tym osobom polecam lekturę A.Faber  i E.Mazlish, która intryguje już samym tytułem- „Jak mówić żeby dzieci nas słuchały, jak słuchać żeby dzieci do nas mówiły”.
Książka napisana w sposób bardzo ciekawy, adresowana jest do szerokiej rzeszy czytelników: rodziców, nauczycieli, psychologów, filozofów, itp.

Autorki przedstawiły nowe metody wychowawcze i propozycje praktycznego ich wdrożenia. Proponują taki sposób życia, który pozwoli czuć się dobrze zarówno nam, jak i osobom, które kochamy:

- żyć bez oskarżania i wzajemnego obwiniania się,

- stać się bardziej wrażliwym na uczucia innych,

- wyrażać naszą irytację lub złość w sposób nie wyrządzający krzywdy innym.

A.Faber i E.Mazlish dzielą się z nami (czytelnikami) swoim doświadczeniem oraz głęboką wiedzą na temat dylematów rodzicielskich i dziecięcych uczuć, sposobów nawiązywania współpracy, skuteczności nagród i kar w sposób bardzo osobisty pełen życzliwości i prostoty.
Autorki ujawniając przyczyny porażek wychowawczych i wskazując sposoby ich uniknięcia – uczą rodzicielstwa dojrzałego i satysfakcjonującego.

Dużą zaletą tej lektury jest jasne naświetlenie problemu, pokazanie jak znaleźć drogę, która pozwoli traktować z pełnym szacunkiem potrzeby naszych dzieci ale i nasze własne.

Książka zawiera praktyczne ćwiczenia i wskazówki ułatwiające opanowanie sztuki komunikowania się z dziećmi. Adresowana jest przede wszystkim dla tych, którzy chcą lepiej rozumieć i mądrzej kochać dzieci, ale i być przez dzieci kochanym i rozumianym.

Poradnik powstał w oparciu o wieloletnią pracę autorek z rodzicami i dziećmi. Zawiera głównie przykłady „z życia wzięte”, dialogi pozwalające rodzicom dostosować „język” dziecka do własnego sposobu reagowania. Opisane tu zostały relacje rodziców, sytuacje i ćwiczenia – zadania do wykonania, odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania.

Całość wzbogacają rysunki, które w prosty ( często zabawny ) sposób ilustrują rady autorek.

W poradniku znajdziemy wskazówki – jak pomóc dziecku, by radziło sobie z własnymi uczuciami. Należy wysłuchać bardzo uważnie, co ma do powiedzenia, zaakceptować jego uczucia prostymi zwrotami; „rozumiem”, „och”, określić co czuje, czego doświadczyło. Wtedy chętniej będzie się przed nami „otwierać”.

Niektórzy rodzice piszą, iż szczególnie cenili to, że zdobyli umiejętność radzenia sobie w sytuacjach, gdy dziecko jest w nastroju zniechęcenia lub rozpaczy. Często jest tak, że im bardziej próbujemy ochronić dziecko przed nieszczęśliwymi uczuciami tym bardziej je w nie wpędzamy. Znacznie lepiej jest zaakceptować złe samopoczucie, gdyż łatwiej się wtedy z nim uporać. Jeśli chcemy mieć szczęśliwą rodzinę musimy pozwalać na okazywanie nie tylko radości, ale i zmatwień.

A jak zachęcić dziecko do współpracy?

Autorki podają 5 propozycji:

1.przedstawić problem,

2.udzielić informacji,

3.powiedzieć to jednym słowem,

4.opisać uczucia,

5.napisać liścik.

Czy można wychowywać nie stosując kar? Okazuje się, że nie jest to takie trudne. Należy wyrazić uczucia, określić oczekiwania, wskazać dziecku jak naprawić zło, zaproponować wybór, przejąć inicjatywę, wspólnie rozwiązać problem. Eksperci, którzy wypowiadają się w poradniku mówią, iż fizyczne nadużycia stosowane przez rodziców są później próbowane na ich plecach przez: obraźliwe słowa, szturchanie, popychanie, itp.
W książce znajdziemy również porady: jak zachęcić dziecko do samodzielności; czy i kiedy stosować pochwały oraz jak uwolnić dziecko od grania określonych ról.

Każdemu rozdziałowi książki towarzyszą doświadczenia rodziców polskich, którzy na spotkaniach w grupach pracowali nad każdym z rozdziałów i wprowadzali zaproponowane przez autorki nowe sposoby komunikowania się z dziećmi, prowadzili zapiski dialogów ze swymi dziećmi, wymieniali uwagi i doświadczenia, pomagali sobie wzajemnie w przełamywaniu trudności i w odkrywaniu w każdym z nas – nieoczekiwanych i zdumiewających możliwości pomagania sobie i swoim dzieciom.

mgr Beata Bodnar